czwartek, maja 04, 2017

Kwietniowe podsumowanie - książkowo i internetowo

     Hej, hej w ten deszczowy (przynajmniej u mnie) i majowy już dzień. Dziś przygotowałam dla Was podsumowanie kwietnia, które początkowo miało być króciutkie. Wiecie co się okazało? Musiałam sporo usunąć, bo wyszło tego za dużo. 😅 Nie przedłużam już i zostawiam Was z tym, co się działo w tamtym miesiącu. Miłego czytania!


Książkowo


     Ten rok zaczął się okropnie, jeśli chodzi o czytanie książek. Jak do tej pory mój wynik przeczytanych lektur to okrągłe 8. Jeśli chodzi jednak o miniony miesiąc, to przeczytałam zaledwie trzy książki. Powoli się rozkręcam, bo w marcu to była tylko jedna.

Książki przeczytane w tym miesiącu to:

  • Malfetto. Mroczne piętno - Marie Lu
  • Ocean na końcu drogi - Neil Gaiman | recenzja |
  • Nie mów nikomu - Harlan Coben

      Jeśli dobrze pamiętam (a pamięć mam słabą 😅), to w tym miesiącu nie kupiłam ani jednej książki. Aż czuję się z siebie dumna, bo wreszcie zabrałam się za czytanie tego, co mam na półce - w żółwim tempie, ale zawsze to coś. Jednak listonosz odwiedził mnie dwa razy. Pierwszą przesyłką była wygrana książka w konkursie na blogu Tatiany - Lost In My Books, a drugą egzemplarz od wydawnictwa, który już przeczytałam i niedługo o nim napiszę. 

Nowe książki

  • Nowy, wspaniały świat - Huxley
  • Nothing more - Anna Todd

Internetowo

Borenium → Books and good tea

     Bądźmy ze sobą szczerzy, moja aktywność od jakiegoś czasu tutaj jest godna pożałowania. Jak zawsze staram się to poprawić, ale przez jakiś czas czułam, że coś jest nie tak. Coś mi przeszkadzało za każdym razem, kiedy wchodziłam na Borenium. W końcu chyba domyśliłam się o co chodzi i zaczęłam to zmieniać. Jak pewnie zauważyliście Borenium to już nie Borenium. Adres został nadal ten sam - głównie ze względu na różne linki porozrzucane po Internecie, ale tytuł już się zmienił. Chciałam, by ludzie odwiedzający moje miejsce, już na samym początku mieli delikatny zarys, co mogą tu znaleźć. Dodatkowo sama siebie chciałam troszkę ukierunkować, w którą stronę iść. Postawiłam więc na prostą nazwę - Books and good tea. Kocham książki, chcę głównie o nich pisać, ale inne tematy także się znajdą. A przy czym najlepiej rozmawiać na inne tematy? Oczywiście, że przy filiżance dobrej herbatki. 😊

Przegląd postów z tego miesiąca:


Instagram

      Instagram to miejsce w sieci od którego jestem uzależniona i spędzam tam najwięcej swojego czasu. Kocham prowadzić bookstagrama, choć i tam ostatnio troszkę rozszerzam tematykę i nie skupiam się tylko i wyłącznie na książkach. Uwielbiam robić zdjęcia, ale lubię też przeglądać twórczość innych i rozmawiać z osobami tam obecnymi. Poniżej zostawiam wam mały mix wybranych zdjęć z ostatniego miesiąca, a po resztę zapraszam na mój profil. 😉

instagram, mix, sukulenty, Gucio, york, blog, książki, biblioteczka, półka na książki, bookstagram

Instagram:  la.lua - wpadnij po więcej zdjęć



A jak Wam minął kwiecień? Działo się coś ciekawego?
Ile książek udało Wam się przeczytać? 





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentować może każdy. | Brak weryfikacji obrazkowej.
Komentarze, gdzie będzie przeważał spam będą usuwane.